Dzis pierwszy czerwca i to juz prawie miesiac odkad przylecialem na Islandie...i jest nieco inaczej niz myslalem ze bedzie...(brak mobilnosci) jestem mobilny i mam duzo wolnego czasu,ktory wykorzystuje najlepiej jak moge tnz.. duzo czytam,wedruje po gorach,mam rower wiec organizuje sobie rozne wycieczki w ciekawe miejsca.Do dyspozycji mam takze samochod... moze uda mi sie wyruszyc powspinac na lodowiec Vatnajokull w tym miesiacu ...Dni sa coraz dluzsze...deszcz pada kilka razy dziennie ale to mi w niczym nie przeszkadza...czasami doskwiera samotnosc i mam klopoty z zasnieciem...
Na zdjeciach Vik i okolice w ktorych mieszkam...Lodowiec Myrdalsjokull i jego najwyzszy szczyt 1493 mnp a w nim wulkan Katla...Reynisdrangar skaly wznoszace sie na wysokosc 66 mnpm ....to tyle narazie pozdrawiam z Islandii...